_________________________________________________________________________________
Wieczorem wróciłam z powrotem do domu, do chłopaków. Było około godziny dwudziestej, powoli się zaczęło ściemniać, byłam wykończona.
- Wróciłam - krzyknęłam na cały dom
- Zayn oddawaj popcorn - krzyknął Louis popychając Zayna ze schodów
- On jest mój - powiedział leżący Zayn podłodze a wokół niego rozsypany popcorn.
Louis rzucił się na niego ze schodów i usiadł mu na brzuchu.
- Co tutaj się dzieje ?! - zapytałam zakłopotana
Wtedy ze schodów zszedł Niall.
- O cześć kochanie , wróciłaś - podszedł do mnie i pocałował mnie w policzek
- Cześć, mogę iść dzisiaj szybciej się wykąpać - zapytałam zdejmując buty
- Jasne - odpowiedział a ja ruszyłam w stronę pokoju.
Usiadłam na łóżku i od razu przypomniały mi się słodkie słowa Harrego , Niall nigdy mi czegoś takiego nei powiedział, ani razu. Wzięłam potrzebne rzeczy i ruszyłam pod prysznic. Kąpałam się z trzydzieści minut i wyszłam. Ubrałam koszulkę blondyna i położyłam się na łóżku. Miałam zamiar się dzisiaj położyć wcześniej.
Poczułam jak ktoś się obok mnie kładzie, od razu wiedziałam kto to.
- Coś się stało ? Czemu się do mnie nie odzywasz ? - zapytał , objął mnie ramieniem i przytulił do siebie. Poczułam sie bezpieczna i ciepło ogarnęło moje ciało.
- Nic. Odzywam - stwierdziłam dalej leżąc - przepraszam cię ale chcę już spać.
- Okej - powiedział do mnie zasmucony po czym cmoknął mnie lekko w szyję.
Zasnęłam. Obudziłam się w nocy, strasznie chciało mi się pić. Delikatnie zeszłam z łóżka.
- Gdzie idziesz ? - wystraszyłam się gdy usłyszałam że on nie śpi
- Boże...wystraszyłeś mnie, idę do kuchni się czegoś napić - opuściłam pokój i udałam się na dół.
Nalewałam sobie picia i poczułam ciepłe i ogromne dłonie na moim biodrach.
- Przepraszam - wyszeptał mi do ucha.
Odwróciłam się i ujrzałam Nialla. Czy on na prawdę nie może spać ?
- Co ty tutaj robisz ? - zapytałam nalewając soku.
- Przepraszam, naprawdę przepraszam - przytulił mnie od tyłu i położył głowę w zagłębieniu na moich ramionach - Harry mi wszystko powiedział
- Niall - westchnęłam
- Na prawdę mi na tobie zależy, bardzo, tylko po prostu nie wiem czy mi to odwzajemniasz bo po prostu wiem że nie znamy się za długo, ale mi naprawdę na tobie zależy. Zawsze jesteś wesoła , śliczna , słodka, no i po prostu chyba mogę ci powiedzieć wprost , że cię kocham, naprawdę i nie mówię tego tylko dlatego żeby ci poprawić humor, kocham cię na zawszę - uśmiechnął się lekko i zobaczył że pojedyncza łza spływa mi po moim policzku. - Natalia, wybaczysz mi ?
- Kocham Cię - odwróciłam się do niego , on mnie delikatnie podniósł a ja oplotłam jego biodra moimi nogami. - Wybaczam Ci
Przytulił mnie mocniej i pocałował mnie namiętnie. Nie był to taki zwykły pocałunek jak zawsze, był inny, pełen uczucia. Przez ciało przeszedł mnie przyjemny dreszcz. On ruszył w stronę schodów, nie przestając mnie całować. Wniósł mnie do sypialni i położył na łóżko.
- Kocham Cię bardzo, bardzo - wymruczał mi do ucha.
- Teraz już wiem - odpowiedziałam
*całą noc się kochaliście a później zasnęliście w siebie wtuleni*
_________________________________________________________________________________
RANO
_________________________________________________________________________________
- Niall wstawaj - pocałowałam go lekko w policzek - Niall !
- No jeszcze pięć minut - mruknął
- Jak chcesz , ale jest już dwunasta - wstałam z łóżka
Zeszłam z łóżka, a on jak gdyby nigdy nic rozłożył się na całym łóżku.
- No wiesz - powiedziałam udając obrażoną
- Jak chcesz zawsze możesz się jeszcze położyć - podniósł lekko głowę i uśmiechnął się szeroko, bardzo szeroko - koło mnie i będziesz mogła się do mnie poprzytulać, może byś mi dała tam czasem buziaka, no wiesz.
- Zapomnij - ruszyłam w stronę łazienki
- Natalia! - krzyknął zanim zdążyłam zamknąć drzwi
- Kocham Cię - uśmiechnął się
- Ja ciebie też - chciałam w końcu iść się przebrać
- Czyli oficjalnie jesteśmy razem ,jako para ? - zapytał nie pewnie uśmiechając się strasznie szeroko , szerzej niż wtedy.
- Hmmm...myśle że tak! - wysłałam mu buziaka w powietrzu i poszłam do łazienki
_______________________________________________________________________________
No i mamy 6 cześć. Będzie jedno wejście ? :C
Dalej możecie pisać propozycję co am być dalej :)
ZAPRASZAM!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz