środa, 3 lipca 2013

Rozdział 4

Czuję +18 w tym rozdziale. Przekazujcie mojego bloga znajomym i rodzinie i UDOSTĘPNIAJCIE rozdziały.

_________________________________________________________________________________

Wróciliśmy wszyscy do domu z baseny cali mokrzy. Po wejściu każdy udał się do swoich pokoi się przebrać. Zobaczyłam na wyświetlacz mojej komórki 5 nieodebranych połączeń od " Sel :) ".
- Boże.... - powiedziałam
- Coś się stało ? - zapytał mnie , zaniepokojony Niall
- Zupełnie zapomniałam powiedzieć przyjaciółce że zostaje u was na noc, pewnie się martwi, muszę jechać
- Ale przyjedziesz jeszcze do nas dzisiaj ? - zapytał Niall ze słodkim uśmiechem
- Raczej nie - odburknęłam
Szybko się przebrałam. Wzięłam telefon i poszłam zakładać buty.
- Natalia , wybierasz się gdzieś ? - zapytał Harry z zaskoczoną miną
- Do domu ? - odpowiedziałam
- Ale wrócisz jeszcze ? - zapytał Zayn z drugiego końca pokoju
- Nie wiem , a może to wy przyjedziecie tym razem do mnie  ? - zapytałam oczekując na odpowiedź
- Okej , Yeeahhh - krzyknęli wszyscy razem
Uśmiechnęłam się pod nosem i wyszłam z domu.
- Jedziesz księżniczko ? - zapytał Niall siedząc w samochodzie w okularach przeciw słonecznych
- idę, już idę - odpowiedziałam
Wsiadłam do samochodu. Ruszyliśmy w stronę mojego domu. Droga trwała jakieś piętnaście może dwadzieścia minut. Gdy wysiedliśmy z samochodu , blondyn poszedł odprowadzić mnie pod samo drzwi.
- To co o której mam dzisiaj po ciebie wpaść ? - zapytał , gdy jego twarz znajdowała się się dosłownie parę centymetrów od mojej.
- Za trzy godziny. Okej ? - zapytałam - powiedz chłopkom , że to jednak ja wpadnę do was
- Dobrze - powiedział i pocałował mnie prosto w usta
Weszłam do domu a on ruszył z powrotem do samochodu. Gdy tylko zdjęłam buty Selena rzuciła mi się na szyję i prawie udusiła przytulając.
- Gdzie byłaś ? Co robiłaś ? Z kim byłaś ? Wiesz jak się martwiłam - powiedziała nie przestawając mnie przytulać.
- Ej spokojnie po kolei - powiedziałam chichocząc - przenocowałam u Nialla , nic mi nie jest
- U jakiego znowu Nialla ? - powiedziała z niedowierzaniem
- Pamiętasz może tego takiego według ciebie "przystojnego" blondyna siedzącego na przeciwko nas w klubie - próbowałam jej przypomnieć
- Oooo...no tego słodkiego - po sposobie jakim mówiła widać było że jej się podobał
- No to u niego - uśmiechnęłam się
Jej oczy zrobiły się wielkie a usta momentalnie się otworzyły. Widać było że mi nie wierzyła.
- Udowodnij - założyła ręce na klatce piersiowej
- Za trzy godziny po mnie przyjedzie i chyba znowu jadę na noc - udałam się do pokoju
Po wejściu do pokoju rzuciłam się na łóżko i zobaczyłam na zegarek była dopiero 16:25. Poszłam wziąć prysznic i przebrać się. Ubrałam się w to , tylko że zamiast tych czarnych butów ubrałam czarne vansy :
Przez resztę czasu się opalałam na balkonie. Było bardzo gorąco, więc leżałam tylko w staniku i krótkich spodenkach. Przez następne dwie godziny leżałam i myślałam , o NIM. Podczas opalania coś zasłoniło mi słońce. 
- Selena , możesz odsłonić - powiedziałam zdejmując okulary przeciwsłoneczne.
- Cześć piękna. Wiesz co, może się nie ubieraj. Chcę żebyś tak została. - powiedział blondyn
- O cześć, myślałam że to Selena - przypomniało mi się że jestem w samym staniku, momentalnie zakryłam klatkę piersiową.
- Oj nie musisz się tak wstydzić, szczerze wyglądasz tak o wiele lepiej niż normalnie - powiedział i wysłał mi dziwny uśmiech.
- Przestań - odburknęłam
- Idziemy ? - zapytał
- Tak, albo nie, czekaj Selena chciała cię poznać - wzięłam go za rękę i zeszliśmy na dół po schodach. 
- Selena! - krzyknęłam już na dole
- Idę - krzyknęła mi z kuchni
Weszła do pokoju i momentalnie źrenice jej się poszerzyły gdy tylko zobaczyła blondyna. 
- O mój boże.... - powiedziała po cichu. 
- Niall - Selena , Selena - Niall - przedstawiłam ich sobie. 
- Ej, piękna , idziemy? - zapytał 
- Idziemy, cześć Sel - pomachałam jej ręką
- Cześć, cześć - powiedziała dalej niedowierzając
Wsiedliśmy do samochodu i od razu ruszyliśmy. Było już po 19:30. Weszliśmy do domu i reszta chłopaków od razu rzuciła się na mnie. Harry dał mi nawet buziaka w policzek. Po tym zdarzeniu z Harrym odwróciłam głowę w stronę Nialla, ale go juz tam nie było, udał się na górę.
- O nie... - pomyślałam 
Ruszyłam za nim szybko na górę. Siedział na łóżku i opierał się o łokcie na swoich kolanach. Nawet nie zauważył kiedy weszłam , podeszłam do niego po cichutku i usiadłam koło niego.
- Oni chcą mi ciebie zabrać - powiedział strasznie po cichu
- Niall kto ? - zapytałam , niedowierzając, może coś źle usłyszałam
- No oni, reszta chłopaków - powiedział , dalej wpatrując się w podłogę. 
Przytuliłam go od tyłu. Siedziałam tam z nim przytulona chyba z dziesięć minut. 
- Popatrz mi w oczy - powiedziałam do niego
Gdy się na mnie popatrzał zobaczyłam w jego oczach smutek ale jednocześnie oczy "Bad Nialla".
- Nikt mi ciebie nie zabierze rozumiesz - powiedziałam głośniej
- Sama widziałaś co Harry zrobił przed chwilą, podobasz mu się i on tobie tez się podoba - powiedział smutny i nagle ożywiały. 
- On mi się nie podoba - krzyknęłam - ty mi się podobasz
Pocałowałam go i zasnęliśmy w siebie wtuleni. 


_________________________________________________________


Jutro nie wiem czy będzie 5 ale sie postaram. ZAPRASZAM!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz